Własny mieszkanie w czasach kryzysu

Sytuację gospodarczą, w jakiej obecnie się znajdujemy, trudno byłoby nazwać korzystną. Jest wnikliwie całkiem inaczej – świat cały czas jeszcze nie ma możliwość otrząsnąć się po ekonomicznym kryzysie, lawinie zapoczątkowanej upadkiem amerykańskiego banku. Polska jako taka poradziła sobie z trudnymi warunkami zaskakująco dobrze – przez pewien czas była nawet jedynym miejscem w Europie, gdzie pomimo kryzysu wszystko zmieniało się na lepsze. Nie można jednak bez końca oszukiwać praw fizyki, a ekonomia upomniała się także i o nas, choćby – możliwe, że – w litościwy metodę. Fakt faktem szalejące ceny na rynku nieruchomości sprawiły, że ludzie boją się inwestycji nie wiedząc, na ile te ostatnie mogą okazać się korzystne. Prognozy zmieniają się diametralnie na przestrzeni zaledwie tygodnia. Coraz przeważnie ukazują się jednakże głosy, że w zażegnaniu kryzysu budowlanego pomóc mogą tzw. domypasywne, a zatem konstrukcje opierane na nowoczesnej technice użytecznego odzysku zużywanego ciepła. Czy jednak obietnica wręcz dziesięciokrotnie niższych opłat za ogrzewanie w późniejszym czasie przekona Mieszkańców Polski, aby dom pasywny wybudować już właśnie? Niełatwo powiedzieć, prawie każdy domenergooszczędny wymaga bowiem poniesienia większych nakładów na początku. Zresztą w całej Europie też nie jest pod tym względem za dobrze – powstało do tej pory zaledwie około dziesięciu tysięcy budowli skonstruowanych w myśl budownictwa pasywnego. W Polsce – co zakrawa na prawdziwą sensację – ,aż” jeden. Niemniej jednak – koniec końców – zachowawczemu podejściu do ryzyka w obecnych ustaleniach doprawdy nietrudno się dziwić.