Samochód – ile wart?

Samochody używane od wieków kojarzy się z autogiełdą. Miejsce kultu w latach 70-80-tych. Plac z maluchami/małymi i dużymi fiatami. Marzeniem było móc wybierać wśród cudów dawnej techniki/motoryzacji. Pojazdy z zachodu/europejskie były łakomym kąskiem dla wybrańców.

Wiadomo, że nabywca/kupiec musi przejrzeć po ile „chodzą” wybrane samochody na rynku. Ceny są bardzo różne w tych samych modelach i markach. Samochód używany to wielka niewiadoma.Oczywistą/Logiczną rzeczą jest, że im młodszy i ma mniej przejechanych kilometrów, tym samochód jest atrakcyjniejszy.Jeśli kupujemy pojazd sprowadzony, trzeba sprawdzić, ponieważ często mówi o roku produkcji,a jest to rok pierwsza rejestracjai.

Ale co zrobić gdy nie stać nas na ” nówkę”. W dalszym ciągu alternatywą/wyjściem pozostaje autogiełda samochodowa, komis, bądź ręce prywatne. No i oczywiście moto giełda internetowa. W każdym razie chodzi o samochód używany. Zarejestrowany w Polsce/kraju, albo na obcych numerach (takie też można kupować). Tylko ile zapłacić za takie cacko?

Spotkałem w życiu kilka aut ponad dziesięcioletnich,naprawdę idealnych. Większość używanych pojazdów nadszarpniętych jest przez ząb czasu.Trochę wyjątków znajdziemy w 1-5-latkach. Każdy minus/mankament jaki znajdziemy,to pretekst/argument do obniżki ceny. Ale powiedzmy sobie szczerze, iż bez końca zbijać ceny się nie da, a kupując auta używane musimy kalkulować, że zainwestujemy/dołożymy w jakąś naprawę. Jeśli nie, to mamy wielkie szczęście.

Jeśli mamy dokumentację potwierdzającą ilość przejechanych kilometrów to super.Jednak zazwyczaj nie ma takowych, a auta sprowadzone do naszego kraju dziwnie zmniejszają stan kilometrów w porównaniu z ” rówieśnikami” z zachodu. Jedno jest pewne, jeśli stan licznika jest niski (oryginalnie) to cena jest wyższa.Wyposażenie ma też duży wpływ na cenę. Więcej poduszek, klimatyzacja elektrycznie ustawiane lusterka, elektrycznie otwierane szyby, dodatkowe systemy elektroniczne to wyższa cena. Najlepiej umówić ze sprzedającym się na kontrolę/przegląd w warsztacie. Jeśli wszystko jest OK to nikt nie będzie odmawiał. Uszkodzenia blacharsko-lakiernicze można zobaczyć,ale pamiętajmy aby nie oglądać auta wieczorem. Starajmy się sprawdzić jak najwięcej elektroniki. Silnik najlepiej sprawdzać po uruchomieniu na zimno. Przydałaby się przejażdżka, żeby sprawdzić czy coś stuka, jak pracuje silnik i skrzynia, czy równo hamuje/działają hamulce