Pewność otrzymania odszkodowania

Samo posiadanie ubezpieczenia i opłacanie składek nie jest gwarancją otrzymania  odszkodowania. Istnieje kilka kwestii, które mogą niemiło zaskoczyć kierowcę w czasie oczekiwania na wypłatę z polisy.

Jak uniknąć niespodzianek?

Ubezpieczyciel nie będzie przykładowo odpowiadał za szkodę spowodowaną umyślnie, pod wpływem alkoholu lub bez ważnego prawa jazdy. W sytuacji pozostawienia kluczyków lub dokumentów pojazdu w samochodzie także można zapomnieć o rekompensacie.

Pamiętaj też, żeby nie bagatelizować obowiązku zapinania pasów – towarzystwo ubezpieczeniowe na pewno o tym pamięta, podobnie jak o zaciąganiu hamulca ręcznego. I wiedz, że nawet jeśli zakład ubezpieczeniowy nie odmówi wypłaty odszkodowania zawsze może wziąć to uwagę przy wypłacie odszkodowania, aby obniżyć wysokość Twojego odszkodowania. Tak jest np. po przekroczeniu dopuszczalnej prędkości na drodze. Wypłata odszkodowania nie ma miejsca także dla szkód powstałych w wyniku eksploatacji pojazdu, w tym zużycia ogumienia.


Standardowo umowa zaczyna obowiązywać dnia następnego po jej zawarciu, nie wcześniej jednak niż po zapłaceniu składki lub jej pierwszej raty. Wygasa natomiast w momencie upływu terminu na jaki została zawarta, wystąpienia szkody całkowitej, przeniesienia własności pojazdu czy odstąpienia od umowy. Pamiętajmy jednak o karze dla spóźnialskich.

Płacąc ubezpieczenie AC na raty, nie wystarczy zrobić przelewu pieniędzy na konto ubezpieczyciela przed upływem daty płatności raty. Musimy dopilnować, aby przed tym dniem były one już na koncie ubezpieczyciela. Jeśli tak się nie stanie, a nam w międzyczasie zdarzy się wypadek, ubezpieczyciel może wytłumaczyć się wygaśnięciem odpowiedzialności i utrudniać nam uzyskanie pieniędzy.

Najlepiej jest wiedzieć o ryzyku ich wystąpienia wcześniej i nie popełniać niepotrzebnych błędów.